W dobie Internetu, by móc być studentem trzeba być internautą. Okazuje się, że bez podłączenia do sieci nie ma możliwości, by uzyskać wykształcenie wyższe. Już na samym początku, kiedy w końcu zdecydowałeś, że po maturze pójdziesz na studia, musisz zarejestrować się na specjalnej stronie internetowej i stworzyć tam swój profil.

Wpisać wyniki matury, załączyć zdjęcie i uiścić stosowną opłatę. Gdy już w końcu zostaniesz studentem i myślisz, że będziesz spokojnie zaliczał semestry jak dawniej twoi rodzice, to mylisz się. Większość spraw związanych ze studiami, studenci załatwiają przez Internet właśnie.

To na znanych portalach społecznościowych, na których wszyscy młodzi ludzie mają swoje konta, założona jest grupa roku, na której żacy dyskutują o problemach spędzających im sen z powiek. W dobie Internetu obowiązuje studentów jedna zasada: „nie masz fejsa, nie zdajesz”. To właśnie na tej grupie publikowane są notatki z wykładów czy ustalane terminy egzaminów.

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że juwenalia nie będą nigdy wirtualne.

www.onlineubezpieczenia.com.pl